*
przywiązałam się do ciebie
jak ekolog do drzewa
nie potrafię odpuścić
potrzebuję kompromisu z władzami
żeby zrzucić kajdany
co noc słyszę jak mówisz
że to najlepsze co cię spotkało
i jak odpowiadam w myślach
że nic nie trwa wiecznie
każdego dnia słyszę
swoje słowa, którymi wszystko zepsułam
i twoją reakcję, tak oczywistą
a teraz tonę w oceanie
nazwanym twoim imieniem
i tęsknię do rozmowy
stawiam ciebie ponad wszystko
choć wiem, że to na nic
jak ekolog do drzewa
nie potrafię odpuścić
potrzebuję kompromisu z władzami
żeby zrzucić kajdany
co noc słyszę jak mówisz
że to najlepsze co cię spotkało
i jak odpowiadam w myślach
że nic nie trwa wiecznie
każdego dnia słyszę
swoje słowa, którymi wszystko zepsułam
i twoją reakcję, tak oczywistą
a teraz tonę w oceanie
nazwanym twoim imieniem
i tęsknię do rozmowy
stawiam ciebie ponad wszystko
choć wiem, że to na nic

My rating
Moja ocena
ładny wiersz, pewnie łatwo coś zawalić, w sumie ja nie jestem znawcą miłości, ją się tak rzadko spotyka.My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Podoba się.A drwal poniżej.
My rating