Piaszczyste serce
Jak zwykle zapatrzony w dalekie krainy
zamglone, ściskające za gardło
toczone niesławnością swych poczynań
dostrzegam swe starte dłonie
wygięte zrutyniałą pracą
bez uczucia miłości.
Myśli, wrażenia pękają…
a gdzie ja w tym wszystkim ?
gdzie pada mój cień
przybity ogromem codzienności
beznadziejnej i głuchej na stukot?
staję się suchy jak liść i obły jak pięść
wypalony słońcem wynaturzenia
niepodobnym do siebie.
bez wielkich planów
bez recept na dobry sen
tak przygnieciony ciężarem
zrastasz się z tym życiem
z tą ziemią..
…gdzie pozostaje tylko gryźć piasek i żuć słoną wodę.
zamglone, ściskające za gardło
toczone niesławnością swych poczynań
dostrzegam swe starte dłonie
wygięte zrutyniałą pracą
bez uczucia miłości.
Myśli, wrażenia pękają…
a gdzie ja w tym wszystkim ?
gdzie pada mój cień
przybity ogromem codzienności
beznadziejnej i głuchej na stukot?
staję się suchy jak liść i obły jak pięść
wypalony słońcem wynaturzenia
niepodobnym do siebie.
bez wielkich planów
bez recept na dobry sen
tak przygnieciony ciężarem
zrastasz się z tym życiem
z tą ziemią..
…gdzie pozostaje tylko gryźć piasek i żuć słoną wodę.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating