Pomruki burzy
Pomruki burzy słyszę coraz częściej
Uciekam od nich coraz prędzej
Lecz nadal rozmawiają
Ale burzy do głosu dojść nie dają
Gadają o dziwach pomruki burzy
takich, że nikt nie wywróży
O tym skąd jesteś i gdzie idziesz?
Gdy złe krzyczą: Tak łatwo się nie wywiniesz!
Gadają, gadają, a burza czeka
Słucha pomruków i już nie zwleka
Zbiera je szybko i głośno grzmi
To naprawdę strasznie brzmi
Zaczyna miotać piorunami na wszystkie strony
Od nich nic się nie uchroni
A pomruki potulne, burzy się słuchają
I całkiem dobrze się mają
Lecz gdy skończą z burza szaleć
Pójdą dalej w świat by pomruczeć
Tam inni przyjaciele
Z których się zrobi burza jakich wiele
Uciekam od nich coraz prędzej
Lecz nadal rozmawiają
Ale burzy do głosu dojść nie dają
Gadają o dziwach pomruki burzy
takich, że nikt nie wywróży
O tym skąd jesteś i gdzie idziesz?
Gdy złe krzyczą: Tak łatwo się nie wywiniesz!
Gadają, gadają, a burza czeka
Słucha pomruków i już nie zwleka
Zbiera je szybko i głośno grzmi
To naprawdę strasznie brzmi
Zaczyna miotać piorunami na wszystkie strony
Od nich nic się nie uchroni
A pomruki potulne, burzy się słuchają
I całkiem dobrze się mają
Lecz gdy skończą z burza szaleć
Pójdą dalej w świat by pomruczeć
Tam inni przyjaciele
Z których się zrobi burza jakich wiele

dla autorki...
"Gadają, gadają, a burza czekaSłucha pomruków i już nie zwleka
Zbiera je szybko i głośno grzmi
To naprawdę strasznie brzmi"
a gdyby te pomruki jeszcze przeanalizować, bo jak na razie, to w wierszu nic nie grzmi, ino...się woda leje.
niestety, pięć gwiazdek nie da jakiejkolwiek motywacji do pracy nad tekstem, a ta...wskazana.
pozdrawiam serdecznie.
My rating