Do DS.
Nie znam swoich myśli
o Tobie
Wiem jedno
Jesteś relikwią przed którą
modlić się
pragnę
na kolanach
delikatnie muskać każdy fragment
chowając się w Twych zakamarkach
jak przestraszony
sługa
czcząc krajobrazy Twojego ciała
oddając hołd godzien
Bogini
ale bywam świętokradcą
zamykam drzwi
chwytam ręce
i Cię wiążę
rzucam na łóżko
zapominając o Twej aurze
czystości
popycham
nie myśląc
prosto ku rozpalonym
bramom samej otchłani
o Tobie
Wiem jedno
Jesteś relikwią przed którą
modlić się
pragnę
na kolanach
delikatnie muskać każdy fragment
chowając się w Twych zakamarkach
jak przestraszony
sługa
czcząc krajobrazy Twojego ciała
oddając hołd godzien
Bogini
ale bywam świętokradcą
zamykam drzwi
chwytam ręce
i Cię wiążę
rzucam na łóżko
zapominając o Twej aurze
czystości
popycham
nie myśląc
prosto ku rozpalonym
bramom samej otchłani
COMMENTS
ADD COMMENT
