Przeszłość
Jesteś we mnie, w ulicznym tłumie,
w sklepie, w lesie, nad rzeką rwącą.
Tak po prostu, dla pamięci.
Ani Ciebie dotknąć nie mogę,
ani usiąść przy Tobie blisko.
To tak dziwnie -
widzieć Cię - nie widząc.
To tak, jak rękę włożyć w popiół,
gdzie dawniej płonęło ognisko.
w sklepie, w lesie, nad rzeką rwącą.
Tak po prostu, dla pamięci.
Ani Ciebie dotknąć nie mogę,
ani usiąść przy Tobie blisko.
To tak dziwnie -
widzieć Cię - nie widząc.
To tak, jak rękę włożyć w popiół,
gdzie dawniej płonęło ognisko.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating