Śmierć
Śmierć przychodzi nocą do łóżka,
wie czego szuka.
Śmierć się wdziera jak kochanka,
wie kogo szuka.
Całuje, dotyka delikatnie,
I czeka przez wieczność,
... aż zaśniesz
Twój każdy oddech,
Trzy, dwa, jeden, zero
Martwy mięsień,
Serce.
Nie ma bohaterów
wie czego szuka.
Śmierć się wdziera jak kochanka,
wie kogo szuka.
Całuje, dotyka delikatnie,
I czeka przez wieczność,
... aż zaśniesz
Twój każdy oddech,
Trzy, dwa, jeden, zero
Martwy mięsień,
Serce.
Nie ma bohaterów

My rating
My rating
My rating