rozpad
schwytana przez zwyczajność
własne zwyrodnienie
w swoim małym więzieniu
na ziemi niczyjej
tam inni wielcy mała ja
na zawsze przetrzymana w marzeniach
własne zwyrodnienie
w swoim małym więzieniu
na ziemi niczyjej
tam inni wielcy mała ja
na zawsze przetrzymana w marzeniach

Moja ocena
Bardzo, bardzo mi się podoba!!!My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@
Przeczytałem znowu.Jest lepiej.
@
Chyba nie. Przesadziłam.My rating
My rating
Przeczytałem
Może dojdzie. Odczekam.My rating