edukacja

5.0/5 | 7


pod białą powłoką
nikt nie jest nieskazitelny
wystarczy spojrzeć
by dostrzec skamieniałe maski

jak na targowisku
widzę ciała pokryte strupami
rany które cuchną
przeraża mnie chłód
bijący z zastygniętych oczu

żal dzieci
uwięzionych w szklanych macicach
i naiwnej wiary w to
że jestem bezpieczna

gdy byłam mała
rodzice uczyli mnie
jak poznać prawdę o ludziach
dziś sama chodzę do prosektorium



 
COMMENTS


Świetny wiersz

"gdy byłam mała
rodzice uczyli mnie
jak poznać prawdę o ludziach
dziś sama chodzę do prosektorium "
My rating:  

My rating

My rating:  
25.09.2014,  renee

My rating

My rating:  
25.09.2014,  A.L.

Moja ocena

Doskonały wiersz.
Brawa.
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: