Szepty
Szeptać Ci chcę do ucha
Nad ranem o moich planach
O tym jak jestem zakochana
I że nie jestem już sama
I jak mi skrzydła urosły
Z powodu tej w sercu wiosny
I ile dla mnie znaczysz
Gdy patrzysz i nie patrzysz
I że wystarczy, że myślisz
A wtedy, gdy mi się przyśnisz
To wciąż uroczo się śmiejesz
Że dajesz mi nadzieję
Na stanu takiego trwanie…
Szeptać Ci chcę, kochanie.
Nad ranem o moich planach
O tym jak jestem zakochana
I że nie jestem już sama
I jak mi skrzydła urosły
Z powodu tej w sercu wiosny
I ile dla mnie znaczysz
Gdy patrzysz i nie patrzysz
I że wystarczy, że myślisz
A wtedy, gdy mi się przyśnisz
To wciąż uroczo się śmiejesz
Że dajesz mi nadzieję
Na stanu takiego trwanie…
Szeptać Ci chcę, kochanie.

My rating
My rating
My rating