(IPOGS, Freestyle) żelki
Slodkie i kwasne
Twarde albo miekkie
Uwielbiam zuc gumowe kolorowe misie
A pamietasz jak
Kupilem Ci paczke zelkow
Na festynie kilka lat temu
Gdy bylismy jeszcze dziecmi?
Dzisiaj stac Cie na zelki
Kupujesz je swoim dzieciom
Bo pamietasz ze ojciec nigdy nic Ci nie dal
W Twoim domu bylo cicho
Siedzialas przy oknie ze sluchawka w uchu
Pisalas do mnie o tym jak Ci smutno
I jadlas zelki ktore Ci kupilem
Dzisiaj stac Cie na zelki
Kupujesz je swoim dzieciom
Maly gest a wiele znaczy
Tak czesto bolalo
Twoje zycie bylo gorzkie i niedobre
Nie moglas zniesc smaku rozpaczy
A zelki smakowaly Ci zawsze
Dzisiaj stac Cie na zelki
Mozesz miec ich ile chcesz
I nie musze Ci ich juz kupowac
Wiec zajadaj sie ze smakiem
Oslodz sobie zycie, sama
Choc po cichu licze jeszcze ze pamietasz
Kto oslodzil Ci je na samym poczatku
Twarde albo miekkie
Uwielbiam zuc gumowe kolorowe misie
A pamietasz jak
Kupilem Ci paczke zelkow
Na festynie kilka lat temu
Gdy bylismy jeszcze dziecmi?
Dzisiaj stac Cie na zelki
Kupujesz je swoim dzieciom
Bo pamietasz ze ojciec nigdy nic Ci nie dal
W Twoim domu bylo cicho
Siedzialas przy oknie ze sluchawka w uchu
Pisalas do mnie o tym jak Ci smutno
I jadlas zelki ktore Ci kupilem
Dzisiaj stac Cie na zelki
Kupujesz je swoim dzieciom
Maly gest a wiele znaczy
Tak czesto bolalo
Twoje zycie bylo gorzkie i niedobre
Nie moglas zniesc smaku rozpaczy
A zelki smakowaly Ci zawsze
Dzisiaj stac Cie na zelki
Mozesz miec ich ile chcesz
I nie musze Ci ich juz kupowac
Wiec zajadaj sie ze smakiem
Oslodz sobie zycie, sama
Choc po cichu licze jeszcze ze pamietasz
Kto oslodzil Ci je na samym poczatku

My rating
My rating