Szczelina

author:  Amnysia
5.0/5 | 6


Ten ostatni raz
Kilka minut przed końcem
Gdy nie mogłaś mnie już uchronić
Przed upadkiem

Trzymałaś mnie długo
Czułem się pewnie w Twych ramionach
Jak dziecko przy piersi matki
Wtulony zasypiałem bez strachu

Ale to już nie wróci
Wybiłem w dnie szczelinę
Podłoże pękło
I otwarła się przepaść

Uważałem na nią jak mogłem
Starałem się do niej nie zbliżać
Lecz czasem bezmyślnie stawałem na krawędzi

Pewnego razu
Mocniejszy podmuch wiatru
Straciłem równowagę

Trzymałaś mnie za rękę
Przyrzekałaś, że nie puścisz
Ale zabrakło Ci siły

Powiedz mi że mnie kochasz
Ale że to ja otworzyłem tę przepaść
Powiedz, że będziesz za mną płakać
Ale że to wszystko moja wina

Ten ostatni raz
Kilka minut przed końcem
Gdy nie mogłaś mnie już uchronić
Przed upadkiem



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
08.06.2014,  mroźny

My rating

My rating:  

@

...Czyli jednak MOŻNA wystawić ocenę samemu sobie. No cóż...
07.06.2014,  Amnysia

My rating

My rating:  
07.06.2014,  Amnysia

My rating

My rating:  
07.06.2014,  pola