Dla Latawicy
Zagadkowa maską próbujesz oszukać
W tobie niepowtarzalność którą tak trudno odszukać
Zasłona przeszłością utkana
Twoje mroczne arkana
Chcę odkryć to wszystko
Chcę być przy tobie blisko
Oczy twoje tak wiele zdradzają
One kochają tak strasznie kochają
W tobie niezwykły żar płonie
Żar który naznaczył moje dłonie
Dla naszej rozkoszy naszej radości
Obdarłaś mnie z przyzwoitości
W pocałunku szept ukryłem
Najpiękniejszym obdarzyłem
O tym jak jesteś piękna
I o tym jak ta chwila będzie mi tęskna.
W tobie niepowtarzalność którą tak trudno odszukać
Zasłona przeszłością utkana
Twoje mroczne arkana
Chcę odkryć to wszystko
Chcę być przy tobie blisko
Oczy twoje tak wiele zdradzają
One kochają tak strasznie kochają
W tobie niezwykły żar płonie
Żar który naznaczył moje dłonie
Dla naszej rozkoszy naszej radości
Obdarłaś mnie z przyzwoitości
W pocałunku szept ukryłem
Najpiękniejszym obdarzyłem
O tym jak jesteś piękna
I o tym jak ta chwila będzie mi tęskna.

My rating
My rating
My rating
My rating