Bluźniąc
Modliłam się Panie o cud,
klnąc pod nosem i bluźniąc ci w myślach
że nie ma Cie we mnie.
Modliłam.
Teraz już modlę się tylko z papierosem w ustach,
bluźniąc Ci w myślach,
o dobry dym,
by zrobił ze mną to samo, co z tymi po 30 lat palącymi,
już teraz.
klnąc pod nosem i bluźniąc ci w myślach
że nie ma Cie we mnie.
Modliłam.
Teraz już modlę się tylko z papierosem w ustach,
bluźniąc Ci w myślach,
o dobry dym,
by zrobił ze mną to samo, co z tymi po 30 lat palącymi,
już teraz.

My rating
My rating