Samodzielność
Starannie moczyłaś
Dłonie w smole
Potem zostawiałaś
Dokładne ślady
Narobiłaś wiele
Niezniszczalnych plam
W moim życiu
Wiele razy
Wchodziłeś
W kałużę
Później
Wycierałeś
Ubłocone buty
W dywany moich myśli
Szumi morze myśli
W porcie głowy
Do brzegu
Dobijają statki
Waszych słów
Stop
Barykada
Stop
Blokada myśli
Nie wchodźcie
We mnie
Zrobiliście
Za dużo
Zamętu
Wolę umrzeć
Ogłuszona
pustą ciszą
Niż zasypiać
słuchając
przeklętej kołysanki
waszych
zimnych trupich ust
Dłonie w smole
Potem zostawiałaś
Dokładne ślady
Narobiłaś wiele
Niezniszczalnych plam
W moim życiu
Wiele razy
Wchodziłeś
W kałużę
Później
Wycierałeś
Ubłocone buty
W dywany moich myśli
Szumi morze myśli
W porcie głowy
Do brzegu
Dobijają statki
Waszych słów
Stop
Barykada
Stop
Blokada myśli
Nie wchodźcie
We mnie
Zrobiliście
Za dużo
Zamętu
Wolę umrzeć
Ogłuszona
pustą ciszą
Niż zasypiać
słuchając
przeklętej kołysanki
waszych
zimnych trupich ust

My rating
My rating
My rating
My rating