Miłość was wyzwoli
Wino
Śpiew
Nałogi
Nie ma ich
Nie potrzeba żeby były
Bo Jesteś
Ty
Twojego ramienia
Nie zastąpi
żaden świat
Może próbować
imitując uparcie
niby życie
niby miłość
niby szczęście
Za późno
Nie chcę ich
Bo Jesteś
Ty
Twojego ramienia
Nie zastąpi
żaden
Śpiew
Nałogi
Nie ma ich
Nie potrzeba żeby były
Bo Jesteś
Ty
Twojego ramienia
Nie zastąpi
żaden świat
Może próbować
imitując uparcie
niby życie
niby miłość
niby szczęście
Za późno
Nie chcę ich
Bo Jesteś
Ty
Twojego ramienia
Nie zastąpi
żaden

My rating
My rating
My rating
Do Kaliny
Nawet nie mam świadomości czy coś zostało skopiowane czy nie. Nie spędza mi to snu z oczu.Proszę się nie przejmować. Moje skojarzenia są tylko moimi.
Każdy może mieć odmienne. Chciałem tylko zwrócić uwagę że coś co publikujemy może zacząć żyć własnym życiem niezależnym od intencji autora.
Życzę dużo weny i pozdrawiam .
@
Nie do końca rozumiem? Czy chodzi panu o to, że powieliłam któryś z pana tekstów? Jeżeli tak, zrobiłam to zupełnie nie świadomie i chętnie, jeżeli można, spytam o który pana wiersz chodzi? Bardzo przepraszam, jeżeli tak się stało, ale nie zamierzałam nikogo kopiować, w razie potrzeby usunę tekst z mojej strony.My rating
Moja ocena
Czasem bywam trochę złośliwy.Zafrapował mnie tytuł. Pomyślałem sobie od razu; jak by to było po niemiecku? A dalej widzę że świat się zmienia.
Moje; wino, kobiety i śpiew zamieniły się w; wino, śpiew i nałogi. A to w odwrocie.
Co za czasy!
My rating
My rating
My rating
My rating