Cześć

author:  Klaudia Strugała
5.0/5 | 4


- Cześć.
- Witaj, piękna.

Widziałam dzisiaj kilka wchodów słońca,
Ręce, które kochały i splatały się w koszyk dla ich miłości.
Z balkonu ktoś krzyczał, że nienawidzi. Nie, to jednak było Kocham.
Na ulicy po drugiej stronie sklepu, On przechodził, nie wiedział o Niej.
Czyjeś palce rzeźbiły, inne malowały w uwielbieniu i agonii.

Słyszałam płacz dziecka i krzyk rodziców.
Wyzwiska torujące ścieżki na połatanym ciele.
Słowa miłości. Słowa pogardy. Słowa pragnienia.

Czyjeś oczy płakały nad rozlanym mlekiem.
Inne nie umiejąc inaczej wyrazić szczęścia.
Ona ryczała, że wszystko jest niesprawiedliwe
On kład jej rękę na ramieniu i mówił, że sobie poradzą.

Krew lała się powoli.
Z dziąseł, albo skroni.
Jego bili, bo kochał chłopaka – Pedał
Ją katowali myśląc, że bez ciała nie ma prawa.
A na plaży piasek do oczu wpadał zbłąkanym psom i kotom, co się wody bały.

- To okropne, ciągle opowiadasz mi te smutne historie.
- Nie są smutne. To tylko ja - ŻYCIE.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
25.01.2014,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating: