miło mi...
miło mi
szanowna pani
co dnia
powtarza te słowa
stojąc przed lustrem
mruży oczy
szukając głębi
rozchyla
rozdziewiczone już
usta
zapomniała pojęć
na nowo
uczy się siebie
szuka maski
prawda jest zbyt bolesna
szanowna pani
co dnia
powtarza te słowa
stojąc przed lustrem
mruży oczy
szukając głębi
rozchyla
rozdziewiczone już
usta
zapomniała pojęć
na nowo
uczy się siebie
szuka maski
prawda jest zbyt bolesna

My rating
My rating