feniks
lubię płonąć jak góry
w marzeniach widziane o świcie
jak krew w żyłach
mocno do bólu
a gdy płomienie sięgają powiek
rozpalam im na przeciw
wstaję - feniks
rozprostować skrzydła
prosto w słońce
w marzeniach widziane o świcie
jak krew w żyłach
mocno do bólu
a gdy płomienie sięgają powiek
rozpalam im na przeciw
wstaję - feniks
rozprostować skrzydła
prosto w słońce

My rating
My rating