* * *
Mam Cię pod skórą.
Oddycham Twoją temperaturą ciała.
Każda myśl Tobą,
przesiąknięta.
Kiedy chce Cię poczuć,
wyciskam oczy.
Spływasz po policzkach,
Jesteś słony.
Docierasz do ust,
i uzależniam się
od wytęsknionej słodyczy.
Uśmiecham się.
Uwalniasz zabójcze endorfiny.
Gdybyś był tylko wspomnieniem,
umarłabym... Szczęśliwsza.
Oddycham Twoją temperaturą ciała.
Każda myśl Tobą,
przesiąknięta.
Kiedy chce Cię poczuć,
wyciskam oczy.
Spływasz po policzkach,
Jesteś słony.
Docierasz do ust,
i uzależniam się
od wytęsknionej słodyczy.
Uśmiecham się.
Uwalniasz zabójcze endorfiny.
Gdybyś był tylko wspomnieniem,
umarłabym... Szczęśliwsza.

My rating
My rating
My rating
My rating