WYLICZANKA
1.
baloniku mój malutki
rośnij duży okrąglutki
balon rośnie jak mój brzuch
“ale gruby ten maluch”
pam-ba-ram-ba-bam
brzuch jak bęben mam
na bębenku tym
wybiję
z głowy mamy że się bije
dzieci kiedy nie chcą jeść
a-a-a kotki dwa
szarobure obydwa
szarobure szarobure
milcz bo znów dostaniesz w skórę
szarobure szarobure
śpij bo będę biła sznurem
ene – due – rabe
Boże zmień mnie w żabę
ale za kumkanie
też dostanę lanie?
2.
rodzicom laurka:
chore serce – córka
i rączki kikutki
tacie – zamiast wódki
mama lekomanka
leki do śniadanka
jak ją spotkasz powtórz to:
jestem lekiem na jej zło
mama tata lubią dragi
bo nie widać że król nagi
zamiast drobnych na popicie
wytrząsnęli ze mnie życie
choć mam dużą głowę
(mówią: to niezdrowe)
się nie mieści w głowie dzieci
że się je wyrzuca w śmieci
3.
chodzi lisek koło drogi
lecz nie chodzą moje nogi
bo w największej tajemnicy
tata trzyma mnie w piwnicy
ole – ole – janko
klęknij na kolanko
jesteś taka młoda
no zrób tacie loda
4.
siała baba mak
nie wiedziała jak
a dziad wiedział nie powiedział
a to było tak:
to był sezon ogórkowy
mamie przyszło więc do głowy
by niegrzeczne swoje córki
kisić w beczce jak ogórki
5.
ale heca ale heca
teraz dziećmi palą w piecach…
baloniku mój malutki
rośnij duży okrąglutki
balon rośnie jak mój brzuch
“ale gruby ten maluch”
pam-ba-ram-ba-bam
brzuch jak bęben mam
na bębenku tym
wybiję
z głowy mamy że się bije
dzieci kiedy nie chcą jeść
a-a-a kotki dwa
szarobure obydwa
szarobure szarobure
milcz bo znów dostaniesz w skórę
szarobure szarobure
śpij bo będę biła sznurem
ene – due – rabe
Boże zmień mnie w żabę
ale za kumkanie
też dostanę lanie?
2.
rodzicom laurka:
chore serce – córka
i rączki kikutki
tacie – zamiast wódki
mama lekomanka
leki do śniadanka
jak ją spotkasz powtórz to:
jestem lekiem na jej zło
mama tata lubią dragi
bo nie widać że król nagi
zamiast drobnych na popicie
wytrząsnęli ze mnie życie
choć mam dużą głowę
(mówią: to niezdrowe)
się nie mieści w głowie dzieci
że się je wyrzuca w śmieci
3.
chodzi lisek koło drogi
lecz nie chodzą moje nogi
bo w największej tajemnicy
tata trzyma mnie w piwnicy
ole – ole – janko
klęknij na kolanko
jesteś taka młoda
no zrób tacie loda
4.
siała baba mak
nie wiedziała jak
a dziad wiedział nie powiedział
a to było tak:
to był sezon ogórkowy
mamie przyszło więc do głowy
by niegrzeczne swoje córki
kisić w beczce jak ogórki
5.
ale heca ale heca
teraz dziećmi palą w piecach…
COMMENTS
ADD COMMENT
