Erotyk I

author:  Krzysztof Florczyk
0.0/5 | 0


kiedy światło osłabło
ciała ostrożnie zbliżyły się
pozostawiając nam znak zapytania

odpowiedź nadeszła
niepostrzeżenie
odpowiedzią było poszukiwanie

wspólnego rytmu serc
harmonizujących się oddechów
czystości umysłu

poszukiwanie dotyku
stykających się opuszków
łączących się dłoni

poszukiwanie zapachów
unoszących się nad nami
kolorów skrytych w zamkniętych oczach

muzyki rozbrzmiewającej wokoło
pojedynczych dźwięków
splatających się z naszymi ruchami

wreszcie poszukiwanie ust
ustami spragnionymi
które nagle się spotykają

rozpoczynają swój taniec
z lekkością unosząc się nad parkietem
złożonym z naszych emocji

i my – zawieszeni w próżni
muzyka jakby już nie docierała
powieki nie wpuszczają obrazów

tylko odczuwanie
nic już między nami nie ma
żadnych barier ani niewidzialnych szyb

odnaleziona czara zapomnienia
w której zatapiamy się
bez reszty

już nic nie ma znaczenia
jesteśmy
ty i ja

jesteśmy jako jedno
przed nami tak wiele
tyle jeszcze do odkrycia

i tylko ten cichy
świdrujący
rozsądek








Kalisz, 16 grudnia 2013r.

Poem versions


 
COMMENTS