Bliźni
Bardzo lubię drzewa
Porąbawszy je siekierą łatwo już mogę
policzyć słoje i ocenić fakturę kory
Jeszcze bardziej lubię wiersze
Przeżuwać wersy słowa i litery
aż po brodzie ścieknie mi treść i przesłanie
A najbardziej to lubię ludzi
Okrojonych strachem arkuszem i bólem
Ugniecionych na ciepłą papkę
w mojej garści
Porąbawszy je siekierą łatwo już mogę
policzyć słoje i ocenić fakturę kory
Jeszcze bardziej lubię wiersze
Przeżuwać wersy słowa i litery
aż po brodzie ścieknie mi treść i przesłanie
A najbardziej to lubię ludzi
Okrojonych strachem arkuszem i bólem
Ugniecionych na ciepłą papkę
w mojej garści

My rating