Bieg za życiem

author:  weiru
5.0/5 | 3


Gdy niepozór unosi się nad miastem,
gdy rzeczywistość bywa balastem,
czujesz chłopaku jakbyś był chwastem,
bywa też tak, że gdzieś gaśnie promyk ostatni,
za późno, by szukać sensu w tej matni,
lecz trzeba dalej ciągnąć ten syf,
podnosić głowę mimo doznanych krzywd,
zapalać światło, które już dawno zgasło,
przed odejściem rzucić jakieś hasło,
co rozpali w umysłach żar nadziei,
dając innym punkt zaczepienia idei,
jeszcze tylko pozwolę sobie rzec,
by za życiem nie iść tylko biec.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
05.12.2013,  A.L.

My rating

My rating: