Atka
Uderzę się
we własne piersi
A potem zamorduję pamięć
W końcu na prawdę
przyjdzie czas
Nie zbliżajmy
się do siebie....
Usta mówią
przeczą oczy....
Opancerzone estymą
splecione winą warkoczy
moje Winy..
Rozumiałaś je
jak mądra siostra
Stając się nietykalna
kazirodczą chwilą.....
we własne piersi
A potem zamorduję pamięć
W końcu na prawdę
przyjdzie czas
Nie zbliżajmy
się do siebie....
Usta mówią
przeczą oczy....
Opancerzone estymą
splecione winą warkoczy
moje Winy..
Rozumiałaś je
jak mądra siostra
Stając się nietykalna
kazirodczą chwilą.....

Moja ocena
dobre to jestMy rating