Pisanie
To coś...
Rozbudziło serce moje, zagubione
Pośród łąk, pól, drzew i kwiatów
Odnalazło się z pomocą
Teraz wiem, że nikt ust krzyczących mych nie zamknie
Chociażby bomby spadały z nieba
Ogień pożerał wszystkie budynki wokoło
A tylko słońce dawałoby ostatnie promienie nadzieja
Ja i tak będę pisał
Aż nie spłoną moje kartki
Aż nie pęknie moje pióro
Aż gorący pocisk, nie przeszyje ciała mego
I tak będę pisał...
Rozbudziło serce moje, zagubione
Pośród łąk, pól, drzew i kwiatów
Odnalazło się z pomocą
Teraz wiem, że nikt ust krzyczących mych nie zamknie
Chociażby bomby spadały z nieba
Ogień pożerał wszystkie budynki wokoło
A tylko słońce dawałoby ostatnie promienie nadzieja
Ja i tak będę pisał
Aż nie spłoną moje kartki
Aż nie pęknie moje pióro
Aż gorący pocisk, nie przeszyje ciała mego
I tak będę pisał...

@
Chociażby mi największe skarby świata oferowano, nie mam zamiaru zaprzestać.My rating
Moja ocena
...pisz i nie rezygnuj...My rating
My rating
Moja ocena
:-)My rating