Wojna w umyśle
Wojna trwa w mej głowie
Nie słychać co kto powie
Strzały, wybuchy, krzyki, jęki
Mam dość tej okropnej męki
Nieznany przeciwnik atakuje
Mój posterunek przejmuje
Mam coraz to mniej amunicji i broni
Ostatni nabój zostawię dla swej skroni
Bo nie chcę patrzeć w oczy
Przeraża, że on do mnie kroczy
Dlatego przykładam lufę do głowy
Odbiera mi oddechu jak i mowy
Naciskam spust, strzał doskonały
Leżę już na zawsze oniemiały
Nie słychać co kto powie
Strzały, wybuchy, krzyki, jęki
Mam dość tej okropnej męki
Nieznany przeciwnik atakuje
Mój posterunek przejmuje
Mam coraz to mniej amunicji i broni
Ostatni nabój zostawię dla swej skroni
Bo nie chcę patrzeć w oczy
Przeraża, że on do mnie kroczy
Dlatego przykładam lufę do głowy
Odbiera mi oddechu jak i mowy
Naciskam spust, strzał doskonały
Leżę już na zawsze oniemiały

My rating
My rating
@
żartujesz ?myślę, że skoro można samemu dać, to wzięto to pod
uwagę, omyłkowo zdarza się co niektórym
raczej nie :)
@
Czysta ciekawość, czy można oceniać własne prace. :P@
zasugerowałam tę inf. , bo dałeś sobie ocenę,nie miałam nic innego na myśli...
@
To wiem, widzę. :D Aczkolwiek nie odczułem takiej potrzeby. Mimo to - dzięki za radę. :)@
Michał, jesteś nowy, jeśli chcesz odpisać, to pod osobą oceniającą pisze opowiedz/prawy dolny róg/My rating
My rating
Moja ocena
...no to sobie postrzelałeś...jak na denata to fajnie piszesz :)