Miłość
Miłość
Miłość nadchodzi, kiedy chce
Jest jak ptak
Wolna
Szybuje w przestworzach
I spada nagle na nasze głowy
Powoduje gorączkę
Kto medykiem się stanie?
Durniem, który myśli, że wszystkie rozumy zjadł
Nie ma leku
Szczepionki
Cierpieć trzeba
W końcu skonać
A jednak łakniemy jej ponad życie
Tęsknimy za nią
Łzy wylewamy
Bo tylko ona warta czegoś
Ze wszystkiego tylko ona
Władysław Andrzej Bobrzycki
Miłość nadchodzi, kiedy chce
Jest jak ptak
Wolna
Szybuje w przestworzach
I spada nagle na nasze głowy
Powoduje gorączkę
Kto medykiem się stanie?
Durniem, który myśli, że wszystkie rozumy zjadł
Nie ma leku
Szczepionki
Cierpieć trzeba
W końcu skonać
A jednak łakniemy jej ponad życie
Tęsknimy za nią
Łzy wylewamy
Bo tylko ona warta czegoś
Ze wszystkiego tylko ona
Władysław Andrzej Bobrzycki

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating