Mroczna krucjata

author:  Devil de la Muerte
5.0/5 | 5


miecze płoną lśnią sztandary
armie idą w blasku chwały
krople wody roszą lance
przyjdzie zginąć w wściekłym starciu

w pióropuszach świecą gwiazdy
stroje mają barwy mgławic
ziemia drży pod buciorami
wiatr łopocze chorągwiami

oszalałe wojska pędzą
kopie w głowy wrogów mierzą
błyskawice tną niebiosa
czarna postać czeka z kosą

ciężkie hufce się zderzają
huk poleciał do bram raju
śmierć i życie z sobą walczą
trupy szklanym wzrokiem patrzą

szczęk oręża słychać wszędzie
anioł śmierci pisze księgę
krople deszczu grają marsze
armiom pogrążonym w walce

włócznie kłują miecze ranią
zwłoki pole zaściełają
w kulach ognia ciała skwierczą
wokół chaos wojny piekło

chmury żarem leją z nieba
wiatr żałobne słowa śpiewa
stosy martwych gęsto leżą
ci już nigdzie się nie śpieszą

kto upadnie ten nie wstanie
legion przejdzie po nim dalej
wdepcze w krwią nasiąkłą ziemię
zgaśnie dalszy promyk w niebie

krwi strumienie rzeki tworzą
wszystko jarzy się pożogą
płoną światy gasną słońca
i ta bitwa nie ma końca

brat zabija ciągle brata
mroczna toczy się krucjata

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
27.06.2013,  renee

Moja ocena

Niesamowity wiersz !
My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

wyjątkowa jest Twoja poezja, jakby wyjęta z XVII wieku, gdzieś między Paryżem a Orleanem. W dodatku czytam akurat "Pachnidło" Suskind'a, więc czuję te wiersze wręcz olfaktorycznie.
My rating:  

My rating

My rating:  
27.06.2013,  Malwina