Dopiero co
Nie tak dalej
Jak wczoraj całowałem
Twoje rzęsy
Nie tak dawno
Kilka dni temu
Przyszedłem do Ciebie z bukietem róż
I co z tego?
Jeszcze dzisiaj
Minęliśmy się na Deszczowej
Patrzyliśmy na siebie
Inaczej niż zwykle
Nie tak dalej
Jak wczoraj coś pękło
Rozpaprało się
Jak farba rozlana na papierze
Dotknięta powiewem wiatru
Dla Ciebie byłem gotów
Rezygnować z każdej innej rozkoszy
By tylko być przy Tobie
I nacieszyć się tą chwilą
Nie tak dalej
Jak wczoraj nasza tęcza
zmieniła kolory
Na rumieńce
Nie tak dawno
Bo wczoraj
Kochałem Ciebie
Jak wczoraj całowałem
Twoje rzęsy
Nie tak dawno
Kilka dni temu
Przyszedłem do Ciebie z bukietem róż
I co z tego?
Jeszcze dzisiaj
Minęliśmy się na Deszczowej
Patrzyliśmy na siebie
Inaczej niż zwykle
Nie tak dalej
Jak wczoraj coś pękło
Rozpaprało się
Jak farba rozlana na papierze
Dotknięta powiewem wiatru
Dla Ciebie byłem gotów
Rezygnować z każdej innej rozkoszy
By tylko być przy Tobie
I nacieszyć się tą chwilą
Nie tak dalej
Jak wczoraj nasza tęcza
zmieniła kolory
Na rumieńce
Nie tak dawno
Bo wczoraj
Kochałem Ciebie

My rating
My rating
My rating