Ząbkowska
Ząbkowska
Ząbkowska spała do południa, nie obchodziły ją inne ulice,
tutaj pociechom nie przekwitał kasztan, a ich mamusie
miały wszystko w dupie.
A ta Wiśniewska, właśnie ta! Spod trójki, wyszła do pracy
nie trzaskając drzwiami, by znów nie wkurzyć ciecia
Pabisiaka, gdy z małą szukał kota po piwnicy.
” Śmierć z ręki Pragi, jest śmiercią niezwykłą”
Dwie tanie dziwki okładały zgreda.
CH. W. D. Policji, pies mu mordę lizał, uciekły,
gdy z boku przywlekła się suka.
Na końcu przy bramie, ocipiała Anka, nosząca w staniczku
jabłka, tam gdzie cyce, chwaliła się skinom, że już jej obrasta
i niedługo zacznie wiersze dla nich pisać.
Świątek, piątek czy niedziela, na Nowym Świecie, gdzieś na Bielanach.
A na Ząbkowskiej nic się nie zmienia.
Co ją obchodzą tamte dzielnice.
Nawet W. Tak, ta! Wiśniewska, dalej nie trzaska tak, jak inni drzwiami,
choć cieć Pabisiak już tutaj nie mieszka, dostała w końcu od niego kota.
A. Agacie wyrosły cyce, jej chyba wszystko się udało,
lecz kogo tutaj to obchodzi, i dobrze,
gdyby wiedzieli, że pisze wiersze,
byłaby całkiem ocipiałą.
Ząbkowska spała do południa, nie obchodziły ją inne ulice,
tutaj pociechom nie przekwitał kasztan, a ich mamusie
miały wszystko w dupie.
A ta Wiśniewska, właśnie ta! Spod trójki, wyszła do pracy
nie trzaskając drzwiami, by znów nie wkurzyć ciecia
Pabisiaka, gdy z małą szukał kota po piwnicy.
” Śmierć z ręki Pragi, jest śmiercią niezwykłą”
Dwie tanie dziwki okładały zgreda.
CH. W. D. Policji, pies mu mordę lizał, uciekły,
gdy z boku przywlekła się suka.
Na końcu przy bramie, ocipiała Anka, nosząca w staniczku
jabłka, tam gdzie cyce, chwaliła się skinom, że już jej obrasta
i niedługo zacznie wiersze dla nich pisać.
Świątek, piątek czy niedziela, na Nowym Świecie, gdzieś na Bielanach.
A na Ząbkowskiej nic się nie zmienia.
Co ją obchodzą tamte dzielnice.
Nawet W. Tak, ta! Wiśniewska, dalej nie trzaska tak, jak inni drzwiami,
choć cieć Pabisiak już tutaj nie mieszka, dostała w końcu od niego kota.
A. Agacie wyrosły cyce, jej chyba wszystko się udało,
lecz kogo tutaj to obchodzi, i dobrze,
gdyby wiedzieli, że pisze wiersze,
byłaby całkiem ocipiałą.

My rating
Bronku, no popatrz... jestem na TYM PORTALU i ten wiersz mi uciekł ...jak to możliwe hahahadobry :))
i za Łukaszem...też lubię osobiste
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Ja też to lubię. Ciekawe... chyba zaraz wsiądę w 512 i przejdę się po Ząbkowskiej. Będzie mała kontrola czy nic się nie zmienia:-) PozdrawiamMy rating
Moja ocena
lubię osobistecharakterny z Ciebie Bronek :)