Demony wojny
wypełzam z oparów snu
echa koszmaru spływają wokół czernią
nie wiem kim i gdzie jestem
alarm przywraca świadomość
wzrokiem szukam rozjaśnionego okna
spójrz w światło a nocne wizje znikną
tak poradziła mi stara kobieta
przedzieram się przez godziny dnia
w umyśle rysują się mgliste obrazy snu
mózg krzyczy nie zasypiaj
lecz ciało potrzebuje odpoczynku
zanurzam się w otchłań
tak noc w noc
pętla zaciska się
na gardle
echa koszmaru spływają wokół czernią
nie wiem kim i gdzie jestem
alarm przywraca świadomość
wzrokiem szukam rozjaśnionego okna
spójrz w światło a nocne wizje znikną
tak poradziła mi stara kobieta
przedzieram się przez godziny dnia
w umyśle rysują się mgliste obrazy snu
mózg krzyczy nie zasypiaj
lecz ciało potrzebuje odpoczynku
zanurzam się w otchłań
tak noc w noc
pętla zaciska się
na gardle

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating