kiedyś się dowiem.

author:  bach
5.0/5 | 1


rozdarta między dwoma światami
nie wiem, do którego należę

porównując piekło z niebem
w żadne z nich nie wierzę

a czuję jedynie nieubłagalną przepaść
rosnącą w mych oczach

która wyciąga ku mnie ręce
i nim się obejrzę

już mnie porasta
gąszcz drzew nieznajomych
ścieżek krążących wkoło
bez celu

na wilgotnym mchu przysiadam
i zasypiam

śnię o jasności bijącej w me oczy
o ziemi spowitej błękitem nieba
i aniołach zataczających kręgi
nad mą chwiejną głową
z wielkim trudem rzeźbię w tym świecie
rzeczywistość, która przemienia się
w złoty falsyfikat

drugi obraz to chyba ten
który widzę po przebudzeniu

w nim powiew letniego wiatru
niesie wieść o zimie

ptaków śpiew głośny i szczery
przeraźliwie naśladuje
myśli w mej głowie

słońce spala mą twarz
i wreszcie szczęścia dosięgam

z niepewnością w oczach
błagam o...
więcej.

czekając w zawieszeniu
gdzieś na granicy raju
nie umiem podjąć decyzji
w którym świecie chcę zostać




bo żaden z nich,
nie jest tym prawdziwym.

BKK 6 V 13



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
24.05.2013,  ParaNormal