wierszyk bez tytułu bo nic teraz nie wymyślę, jest późno.
Papierowe serce
naderwane
po raz pierwszy
Papierowe skrzydła
nie uniósły tak wysoko jak trzeba
Ze szkła przywiązanie
rozstrzaskane przez obojętność
Z gliny postanowienia
oby przetrwały
Z przeszłości myśli
żeby nie istniały
Z nadziei przyszłość
tylko bez naiwności poproszę.
naderwane
po raz pierwszy
Papierowe skrzydła
nie uniósły tak wysoko jak trzeba
Ze szkła przywiązanie
rozstrzaskane przez obojętność
Z gliny postanowienia
oby przetrwały
Z przeszłości myśli
żeby nie istniały
Z nadziei przyszłość
tylko bez naiwności poproszę.

My rating
My rating