zagubieni

author:  Kesja
5.0/5 | 8


Tysiące dłoni i rąk
zapada zmrok
wołanie w ciszy
o dzień co słyszy
i co widzi

mały okruch cierpienia
kawałek szkła
zbitego lustra
lecącego z nieba
zwierciadła dobra i zła

Tysiące dłoni i rąk
nastał mrok
gdzie świt jutrzenki?
zaspał
głos nie dobiega

Trwają tak do dziś
wtopieni w pejzaż ziemi
żywe pomniki nadziei.

05.2009



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
11.09.2013,  Arkadio

My rating

My rating:  
23.05.2013,  renee

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
23.05.2013,  julianna

My rating

My rating:  
23.05.2013,  ParaNormal

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: