zagubieni
Tysiące dłoni i rąk
zapada zmrok
wołanie w ciszy
o dzień co słyszy
i co widzi
mały okruch cierpienia
kawałek szkła
zbitego lustra
lecącego z nieba
zwierciadła dobra i zła
Tysiące dłoni i rąk
nastał mrok
gdzie świt jutrzenki?
zaspał
głos nie dobiega
Trwają tak do dziś
wtopieni w pejzaż ziemi
żywe pomniki nadziei.
05.2009
zapada zmrok
wołanie w ciszy
o dzień co słyszy
i co widzi
mały okruch cierpienia
kawałek szkła
zbitego lustra
lecącego z nieba
zwierciadła dobra i zła
Tysiące dłoni i rąk
nastał mrok
gdzie świt jutrzenki?
zaspał
głos nie dobiega
Trwają tak do dziś
wtopieni w pejzaż ziemi
żywe pomniki nadziei.
05.2009

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating