Do przyjaciela
Odkładam na bok,
Sferyczne tworzywo chaosu,
Skupione w dłoniach pani losu,
Zawiłe wizje moich mistrzów,
Jak tysiące nic nie znaczących słów,
Objawienie własnej boskości,
Ukazujące łączące nas jedności,
Pochodzimy z miejsca gdzie ginie przestrzeń i czas,
Odpoczywam w nieskończonym jak każdy z nas,
Witaj i żegnaj mój piękny przyjacielu,
Spotkamy się znów, gdy dotrzemy do celu.
Sferyczne tworzywo chaosu,
Skupione w dłoniach pani losu,
Zawiłe wizje moich mistrzów,
Jak tysiące nic nie znaczących słów,
Objawienie własnej boskości,
Ukazujące łączące nas jedności,
Pochodzimy z miejsca gdzie ginie przestrzeń i czas,
Odpoczywam w nieskończonym jak każdy z nas,
Witaj i żegnaj mój piękny przyjacielu,
Spotkamy się znów, gdy dotrzemy do celu.

My rating