TO ONA……

author:  PerlIczka
5.0/5 | 2


Przyjaźń to kometa iskier
Żarówka ciemnego, opuszczonego sklepienia

Przyjaźń To czysta krew ulgi
Przetaczana samotnej pustej żyle

Przyjaźń to woda dla zbłądzonej karawany
Ziszczenie fatamorgany pragnienia

Przyjaźń to chleb radości
Dla głodnych więzi ludzi świata

Przyjaźń to trofeum, dla którego warto
Odwodnić się w biegu z egoizmu

Przyjaźń to bursztyn, zatopiony głęboko
Warty by zatonąć w drugim człowieku
I napawać się jego blaskiem

Przyjaźń to wybuch, zdetonowanego
Dynamitu pozornej obojętności

Przyjaźń to kajdanki troski ,
Założone ludziom dobrej woli
W celi oddania

Przyjaźń to wieniec laurowy
Założony duszom, gdy triumfują w poświeceniu


Przyjaźń to lodówka dla roztopionych lodów,
regenerująca moc ich chłodu,
By ulżyć duszom w ukropie chwil

Przyjaźń to przystanek
O które zahaczy pędzące metrem życie
I wyruszy dalej, opróżnione o pasażera

Przyjaźń to most
Między dwoma kontynentami
Którego nie obali oceaniczna przestrzeń codzienności

Przyjaźń to popiół wypalonego pożądania
Gotowy do reinkarnacji w iskrę pomocą

Przyjaźń to miłość w negliżu,
Gdy zrzuca z siebie cielesną namiętność
A stroi się w pragnienia duchowe

Przyjaźń jest łatą
Naszytą na moją stęsknioną miłość.
Którą obdarła rzeczywistość

Przyjaźń to bliskość w dystansie
Odległa bliskość, gdy pożądanie zmienia tożsamość
I ukrywa się za granicą jawności….

To miłość wciela się w przyjaźń
Przebrawszy się w serdeczność i życzliwość
Szuka na ukochanej widowni uwielbienia…….



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
17.05.2013,  bezecnik