Zanikam
Zataczam się idąc po linii prostej
którą wytyczyć mi miało stado
bez dusznych bestii.
Umieram dla ciebie świecie,
byś mnie nie mógł znaleźć w
przestrzeni bezkresnej
Umieram dla ciebie świecie,
byś nigdy więcej pulsu mego nie napędzał
na sztuczne pola , sztucznego tłumu.
Umieram dla ciebie świecie,
bym mogła żyć dla siebie
zawieszona nad własnym ciałem
Bym czuć mogła to co czuć chcę,
bym umierać mogła za to w co wierzę.
Pieprzę cię świecie.
którą wytyczyć mi miało stado
bez dusznych bestii.
Umieram dla ciebie świecie,
byś mnie nie mógł znaleźć w
przestrzeni bezkresnej
Umieram dla ciebie świecie,
byś nigdy więcej pulsu mego nie napędzał
na sztuczne pola , sztucznego tłumu.
Umieram dla ciebie świecie,
bym mogła żyć dla siebie
zawieszona nad własnym ciałem
Bym czuć mogła to co czuć chcę,
bym umierać mogła za to w co wierzę.
Pieprzę cię świecie.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating