okno

author:  sybaris
4.9/5 | 8


kupiłeś zegarek?
zbyt zachłannie zagryzasz wargi
kontrolujesz obie strony chodnika
żadnych szpilek ?
wybacz że
wprowadzam niepokój

nigdy nie wierzyłam
że twoje męskie ego rozbije się
jak szkło
mogłam jedynie przypuszczać
że marzenia się spełniają

moje wybiegły naprzeciw
przywitałam
prawie równoważą
rozkwitam
ty pęczniejesz
uważaj pękniesz
zatniesz wzrok
i nie skontrolujesz
jak moje szpilki kołyszą biodrami

znacie się już
ty i mój okienny ból?



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
01.05.2013,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2013,  julianna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2013,  renee

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2013,  batuda