Czas na rozmowę.
gwiazdy na niebie zgasły księżyc gdzieś się chowa
i płaczę wraz ze mną mówi że to już pora
za dużo słów wypełzło z moich ust tych co bolą
w konfesjonale sumienia spowiadam się przed sobą
piszę dramaty chowam ten syf pod dywan
udaję, że jest spoko w samotni się ukrywam
chyba nie chodziło nam o to by płakać
konfetti opadło nie zdążyliśmy go złapać
i płaczę wraz ze mną mówi że to już pora
za dużo słów wypełzło z moich ust tych co bolą
w konfesjonale sumienia spowiadam się przed sobą
piszę dramaty chowam ten syf pod dywan
udaję, że jest spoko w samotni się ukrywam
chyba nie chodziło nam o to by płakać
konfetti opadło nie zdążyliśmy go złapać

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating