portret
przed portretem stanęłam
i zapłakałam
nad osobą zamkniętą
w ramie czasu i lat
bez nieba i piekła
bez życzeń i strat
przed portretem stanęłam
w rękach ukryłam twarz
niedowierzałam
że jej dusza wypłowiała
a oczy straciły blask
że głowa wzniesiona
coraz bardziej obciążała kark
przed portretem stanęłam
i stałam przez jakiś czas
nagle lustro pękło
niszcząc cały mój świat
z ich części wyłoniły się
cienie ponure
mówiąc, że ofiar
było i będzie wiele
i zapłakałam
nad osobą zamkniętą
w ramie czasu i lat
bez nieba i piekła
bez życzeń i strat
przed portretem stanęłam
w rękach ukryłam twarz
niedowierzałam
że jej dusza wypłowiała
a oczy straciły blask
że głowa wzniesiona
coraz bardziej obciążała kark
przed portretem stanęłam
i stałam przez jakiś czas
nagle lustro pękło
niszcząc cały mój świat
z ich części wyłoniły się
cienie ponure
mówiąc, że ofiar
było i będzie wiele

My rating
My rating
My rating
My rating