smutno mi...
i deszcz kochany deszcz..
obmywa wszystkie brudy świata,
oczyszcza oczy te we łzach...
a te łzy takie samotne,chciałyby płakać ze szczęścia..
ale...
szczęścia nie ma,jest tylko małe światełko świecące na szafie,
czekające na to aż ktoś je rozpali...i że będzie świecić ze szczęścia...
ale...
przecież szczęścia nie ma.są tylko łzy i deszcz
obmywa wszystkie brudy świata,
oczyszcza oczy te we łzach...
a te łzy takie samotne,chciałyby płakać ze szczęścia..
ale...
szczęścia nie ma,jest tylko małe światełko świecące na szafie,
czekające na to aż ktoś je rozpali...i że będzie świecić ze szczęścia...
ale...
przecież szczęścia nie ma.są tylko łzy i deszcz

My rating
My rating
@
wiem marny ten wiersz..tak jak ja...Moja ocena
skoro inni nie mają odwagi dać Ci oceny, ja dam; nie daję jej wprawdzie za poezję, ale - żeby nie było Ci smutno,a tak nawiasem - ..(deszcz obmywa wszystkie brudy świata..)" , to prawda!
Pozdrawiam Cię serdecznie,
bądź drugą Edytą Bartosiewicz ))