Do siebie
Iść z lekkim sercem przez cienistą ciszę
Radością być, błękitem i zielenią
Cichym, łagodnym, szumiącym powiewem
W powolnym lata wielobarwnym tchnieniu
W sennym marzeniu zamykać godziny,
Iść obok życia: lekko, bez pośpiechu
Czas oddać innym
By móc dość DO SIEBIE.
Radością być, błękitem i zielenią
Cichym, łagodnym, szumiącym powiewem
W powolnym lata wielobarwnym tchnieniu
W sennym marzeniu zamykać godziny,
Iść obok życia: lekko, bez pośpiechu
Czas oddać innym
By móc dość DO SIEBIE.

My rating
My rating