Melodia nocy
Wśród gwiazd migoczących na niebie...
Wśród szeptu liści, lasu śpiewu...
stoję...
Otulona ciepłem letniego powietrza...
Czując delikatne muskanie wiatru...
leżę...
Słysząc zazdrosnych gwiazd rozmowy...
Widząc puszyste, zadumane obłoki...
siedzę..
Pośród nocnej ciszy, słysząc to...
czego nikt inny nie dosłyszy...
Wśród szeptu liści, lasu śpiewu...
stoję...
Otulona ciepłem letniego powietrza...
Czując delikatne muskanie wiatru...
leżę...
Słysząc zazdrosnych gwiazd rozmowy...
Widząc puszyste, zadumane obłoki...
siedzę..
Pośród nocnej ciszy, słysząc to...
czego nikt inny nie dosłyszy...

My rating
My rating
My rating
Na dobry początek
*****