Ślad
Zawsze chciałem być piratem
Podziwiać świat z czubka drzewa
i pić malinowy sok
z domieszką cytryny
żeby nie było za słodko
Pewnego dnia kubek się przewrócił
Marzenia wylały na papier
i splamiły tchnieniem istnienia
choć tylko skrawek
Tu zacząłem tworzyć Nowy Świat
kłębkiem myśli zwinięty
igłą atramentu nasączony
Na białej mapie w kratkę
zostawiłem ślad
I oto jestem
Podziwiać świat z czubka drzewa
i pić malinowy sok
z domieszką cytryny
żeby nie było za słodko
Pewnego dnia kubek się przewrócił
Marzenia wylały na papier
i splamiły tchnieniem istnienia
choć tylko skrawek
Tu zacząłem tworzyć Nowy Świat
kłębkiem myśli zwinięty
igłą atramentu nasączony
Na białej mapie w kratkę
zostawiłem ślad
I oto jestem

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating