(IPOGS, Walls) chleb
chleb
kiedyś się dłońmi go dzieliło
a dzisiaj ostrym nożem kraje
dłonie są po to aby siłą
odbierać tym co się nim łamią
kiedyś się dłońmi go dzieliło
a dzisiaj ostrym nożem kraje
dłonie są po to aby siłą
odbierać tym co się nim łamią

My rating
My rating
My rating
My rating
_
Myli się Pan znowu Panie Edmundzie, nie jestem,Wspaniało Myślinem, ale ładnie mnie Pan nazwał, dygam przed Panem z wdziękiem, hejka :)
Pozdrawiam !!!
Nic o panu nie wiem dla mnie jest pan zerem bez imienia i nazwiska zwykła internetowa tchórzofretka dziękuje panu za pana zainteresowanie moimi tekstami. Co to znaczy siła słowa nawet takiego miernego wierszoklety jak ja. Ale wspaniało Myślinie zwalniam pana z obowiązku czytania wszystkich mich tekstów.+
Przykro mi bardzo Panie Wielki Poeto,Edmundzie Muzgcari Czynszaku,
czym ja mała uraziłam, nie wiem, ale z tego co Pan wie o mnie, wnoszę, że rozumie Pan mój wielki niesmak dla Pańskiej twórczości, która głównie opiera się na błędach nie tylko gramatycznych,lecz może nawet bardziej tych logicznych, rozumiem, i powiem Panu, że udało się mnie ukarać wstawiając kawałek świadczący o swojej poetyckiej potędze, walnął mnie Pan znowu obuchem w czerep, jak babcię kocham, Panie Mundku :(
werszoposzczymurku
Obszy wierszo- murku jesteś wielkisięgasz dna rynsztokowej belki
urzeka mnie twoja poezja
choć kanalia z ciebie jeszcze większa
małe prymitywne internetowe zwierzę
co myśli, że świata na swe mądrości nabierze
Z wyrazami głębokiego współczucia
nienadającymi się do oplucia