rufin i sylwanka ( pomiędzy gwiazdami)

author:  bronek z obidzy
4.9/5 | 7


Jest takie niebo nad roztoką na którym widać od wieczora
jak rufin wielkim srebrnym sierpem zaczyna swoje gwiezdne wojny
a jej na dole przez guziki znów sen gdzieś wyszedł na złe sobie
idź sobie idź a powrót z nici odetnę w końcu kosą powiek

jest jedno niebo nad roztoką które się daje wziąć na ziemię
zostawić w górze noc wysoką oddając wszystkie przywileje
między gwiazdami małe wojny to jak w roztoce pożegnanie
najpierw zaczyna w ziemię wrastać by wyrwać potem sny i odejść

a ona niebem przygnieciona podpina się pod niego nitką
odcina sieć pajęczynową a kiedy noc zaczyna niknąć
przyszywa twarzy dwa guziki naciąga starą suknię z kory
zamyka drzwi od popielnika
swoje maleńkie gwiezdne wrota



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
03.02.2013,  adam rem

My rating

My rating:  
03.02.2013,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Dobre...

...to lubię.
My rating:  
02.02.2013,  Sven

My rating

My rating: