oczekiwanie...
Mówią, że wszystko można kupić...
więc i wszystko sprzedać.
Powiesiłam swoje serce na wystawie sklepowej.
"Bierzcie" - krzyczało - "płacić nie trzeba!".
Cisza. Zero reakcji.
Przechodząc w pośpiechu, nikt go nie zauważa.
Głód, pustka, samotność...
i ta tęsknota, co płynie po twarzy.
"Proszę Państwa, PROMOCJA!
Za jeden okruch miłości może być Twoje."
Cisza. Wśród pędzącego tłumu,
serce... w samotni tonie...
Lecz ta samotność odkrywa mi Ciebie.
Zza zimnej szyby sklepowej dobiega ciche "Jestem..."
Przychodzisz pod wieczór, gdy nadzieja już niknie
i słyszę: "Tak, tak, poproszę. Chcę kochać to serce".
więc i wszystko sprzedać.
Powiesiłam swoje serce na wystawie sklepowej.
"Bierzcie" - krzyczało - "płacić nie trzeba!".
Cisza. Zero reakcji.
Przechodząc w pośpiechu, nikt go nie zauważa.
Głód, pustka, samotność...
i ta tęsknota, co płynie po twarzy.
"Proszę Państwa, PROMOCJA!
Za jeden okruch miłości może być Twoje."
Cisza. Wśród pędzącego tłumu,
serce... w samotni tonie...
Lecz ta samotność odkrywa mi Ciebie.
Zza zimnej szyby sklepowej dobiega ciche "Jestem..."
Przychodzisz pod wieczór, gdy nadzieja już niknie
i słyszę: "Tak, tak, poproszę. Chcę kochać to serce".

inka ;)
dziękuję, to bardzo miłe :)choć wolę, żebyś nie płakała :*
My rating
Moja ocena
Uwielbiam takie prace, co wywołują u mnie łzy...My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating