Mechaniczny sen

5.0/5 | 2


Połóż się już spać -
na jawie panuje wrzawa.
W łóżku znajdziesz jesień
i czerwone liście raniące skórę
spadają tam przy trzecim obrocie.
Utop się w fiołkowej pościeli
fałszując uczucia.
Mówisz: Znam to miejsce!
a nas nigdy tam nie było.
Nie budź się.
Zaraz zakwitną hiacynty
z boku w kolorze ametystu
a na deszczu znów zaczną blednąć.
Muszę być posłuszna niebu.
Nie przeraź się dźwięku płaczu
uderzającego falami o cytadelę.
Nie zważaj na klepsydry.
O dwa ziarenka piasku za dużo!
Minuty zastygły.
Zanurz się w objęciach Morfeusza,
trzymaj się melodii kołysanki
nawet gdy muzyka zacznie grać ciszej.
Łapacze snów bywają nieskuteczne.
Żaden pocałunek cię nie zbudzi
Śpij...
Księżyc topi się
i upada.
Czarno-biała retrospekcja
budząca błogość
- usypia słowa -
Otul się wśród nut
i śnij.



////


W wolnej chwili zapraszam serdecznie na mojego nowo założonego bloga: http://przymierzalniaskarpet.blogspot.com :)



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
15.01.2013,  bezecnik

My rating

My rating: