Sen

author:  janusz bartkowiak
5.0/5 | 8


Położymy się wieczorem ,
mocno wtóleni oboje ,
może będziemy śnić to samo
i nic nas nierozdzieli.

Trzymając się za ręce ,
idziemy po pachnącej łące ,
pośród pięknych barw ,
które otrzymaliśmy od Boga .

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

Sen.

Dobrze,że nie pochrapujesz,bo szybku ulecialyby te romantyczne marzenia...pozdrawiam.

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.01.2013,  adam rem

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: