doczeka się?
może za wcześnie na takie wyznania i fantazje ale nie mogę się powstrzymać:)
hmm...no więc,mam przed oczami taka wizję..
podchodzisz do mnie,uśmiechasz się szarmancko,całujesz mnie i popychasz do ściany
i wodzisz za mną,głaszczesz moje ramię,mam na sobie sukienkę na ramiączkach,spadło jedno z nich..
odsłoniło się więcej ciała,dalej się uśmiechasz;)zagryzam wargi i nie spuszczam wzroku z ciebie
mam tylko nadzieję że rozbierzesz mnie nie tylko wzrokiem,szumi mi w głowie z tego szczęścia
całujesz mnie,i podnosisz obejmuje cię nogami i rozpływam się przez twoje pocałunki i...
może jednak za wcześnie..ugryzła się w język,zarumieniła,i zawstydziła..tak narawdę nigdy o nikim nie marzy ani nie ma wizji miłosnych..
może dlatego że jest zbyt samotna?a ta samotność zżera ją od środka..tak bardzo chciała by poczuć to ciepło które zabija samotność.
czeka wytrwale na to ciepło w postaci uśmiechu,kogoś
bliskiego...
doczeka się?
nie wiem...
hmm...no więc,mam przed oczami taka wizję..
podchodzisz do mnie,uśmiechasz się szarmancko,całujesz mnie i popychasz do ściany
i wodzisz za mną,głaszczesz moje ramię,mam na sobie sukienkę na ramiączkach,spadło jedno z nich..
odsłoniło się więcej ciała,dalej się uśmiechasz;)zagryzam wargi i nie spuszczam wzroku z ciebie
mam tylko nadzieję że rozbierzesz mnie nie tylko wzrokiem,szumi mi w głowie z tego szczęścia
całujesz mnie,i podnosisz obejmuje cię nogami i rozpływam się przez twoje pocałunki i...
może jednak za wcześnie..ugryzła się w język,zarumieniła,i zawstydziła..tak narawdę nigdy o nikim nie marzy ani nie ma wizji miłosnych..
może dlatego że jest zbyt samotna?a ta samotność zżera ją od środka..tak bardzo chciała by poczuć to ciepło które zabija samotność.
czeka wytrwale na to ciepło w postaci uśmiechu,kogoś
bliskiego...
doczeka się?
nie wiem...

My rating
My rating